Misja
Misją Wytwórni Zdarzeń Niezwykłych jest wprowadzanie ludzi do historii świata poprzez umożliwienie im udziału w zdarzeniach niezwykłych, które w historii świata i ludzkości wydarzą się po raz pierwszy lub po raz ostatni.
Co robimy?
Organizujemy, to znaczy: projektujemy, aranżujemy, reżyserujemy oraz realizujemy zdarzenia, które w historii świata i ludzkości będą miały miejsce po raz pierwszy lub po raz ostatni.
Są to zdarzenia, które nigdy wcześniej się nie wydarzyły, a żaden człowiek na świecie nie brał w nich jeszcze udziału.
Te niecodzienne wydarzenia charakteryzują się tym, że są: niekonwencjonalne, o oryginalnej koncepcji, o niewiarygodnym scenariuszu, odbywają się w miejscach niepospolitych i powszechnie niedostępnych, z udziałem uczestników i niecodziennych gości, w nietypowym czasie, z wykorzystaniem rzeczy niepowtarzalnych.
Scenariusz każdego ze zdarzeń dopasowywany jest do wieku, płci i zainteresowań osób biorących w nim udział.
Ich atrakcyjność opiera się przede wszystkim na: pomysłowości, fantazji, poczuciu humoru, dobrej zabawie oraz niczym nieograniczonej, ludzkiej wyobraĄni.
Zdarzenia te, zazwyczaj są główną atrakcją imprez i spotkań o charakterze: towarzyskim, biznesowym, integracyjnym, szkoleniowym oraz imprez wprowadzających na rynek nowe produkty, usługi lub wynalazki.
Zamieniamy na niezwykłe również inne zdarzenia okolicznościowe takie jak: zaręczyny, śluby, jubileusze, bale sylwestrowe, studniówki, przejścia na emeryturę, rozstania i powroty itp.
Z nami nawet odejście do krainy wiecznych wakacji może być: radosne, dowcipne i niepowtarzalne. Wszystko zależy od fantazji i poczucia humoru głównych bohaterów, którzy jeszcze za życia powinni zaplanować i zatwierdzić scenariusz zdarzenia niezwykłego - z sobą w roli głównej. Jeśli bowiem płakać to tylko ze śmiechu!
Czego nie robimy?
Nie organizujemy zdarzeń, których celem z założenia jest ustanawianie kolejnych rekordów świata.
Tym samym nie organizujemy zdarzeń, które od ich uczestników wymagałyby nadzwyczajnych i nadludzkich wysiłków i poświęceń: fizycznych, umysłowych czy finansowych.
Dla kogo robimy?
Nasze zdarzenia adresowane są do osób, które chciałyby zapisać się w historii świata i ludzkości czymś niezwykłym.
Do osób, które kochają to co nowe i inne!
Do tych, którzy marzą być pionierami.
Do tych, którzy marzą o niemożliwym.
Którzy uwielbiają wyzwania i rzeczy niezwykłe.
Którzy chcą robić to czego jeszcze nikt wcześniej nie robił!
Którzy chcą brać udział w czymś ekscytującym, w czymś czego nie można zapomnieć nie tylko do końca życia, ale i przez następne pokolenia.
Do łowców niezwykłości. Kolekcjonerów przygód. Poszukiwaczy wrażeń.
Pasjonatów oryginalności. Wielbicieli nieśmiertelności. Zbieraczy białych kruków.
Do tych, którzy urodzili się po to, aby zdobywać to co jeszcze nie zdobyte.
Odkrywać to co jeszcze nie odkryte.
Tworzyć to co jeszcze niestworzone.
Do tych, którzy czerpią przyjemność z bycia nieprzeciętnymi.
Do tych, którzy mają odwagę być inni - niezwykli.
Czym się wyróżniamy?
Jest wiele firm, specjalizujących się w organizacji imprez.
I zapewne są to imprezy znakomite.
Jednak coraz trudniej jest dziś zaskoczyć czymś oryginalnym, co wywarło by nadzwyczajne wrażenie.
To co jeszcze wczoraj było interesujące dziś stało się oklepane i nudne.
My jesteśmy inni!
Z nami każde zdarzenie jest inne - niepowtarzalne!
Pierwsze takie na świecie!
Jedyne w swoim rodzaju.
Przebojowe, z przygodami i na wesoło.
Dlatego osoby w nich uczestniczące mają pełną gwarancję tego, że biorą udział w czymś unikatowym i nieszablonowym.
W czymś, co pozwoli im zapisać się w historii świata.
W czym się specjalizujemy?
Stawianie czoła niesamowitym wyzwaniom i paradoksom to nasza specjalność.
Im trudniej tym lepiej. Im dramatyczniej tym ciekawiej. Im więcej problemów tym więcej zuchwałości w poszukiwaniu rozwiązań.
Łamiemy dotychczasowe konwenanse i wielowiekowe mity. Niereformowalne zapatrywania pakujemy w kamasze. Utarte stereotypy i monstrualne wyobrażenia zagniatamy na ciasto drożdżowe z rodzynkami.
W dni parzyste - rozprawiamy się z przyjętymi dogmatami. W nieparzyste - groteskowo wyginamy rzeczywistość. Od świtu do zmierzchu porywamy się z motyką na słońce.
Przez cały kalendarz żeglujemy pod wiatr, a jak potrzeba, wiosłujemy z prądem.
Pieszczotliwie polecamy się na przyszłość.
Realizujemy zwariowane pomysły i przebojowe poczęcia. Stawiamy świat jeśli nie na opak to co najmniej na głowie.
Z nami białe nie jest białe, a czarne nie jest czarne.
Z nami niemożliwe jest możliwe, bo 2 + 2 nie zawsze jest cztery, a H2O to nie zawsze woda.
Z nami żołnierz dziewczynie nie skłamie a wariograf wszystkiego nie powie.
Kręcimy ziemią i świecimy za słońce. Pomniejszamy atomy i przyspieszamy ślimaki.
Inwestujemy w grawitację i zawracamy rzeki.
Umilamy teściowe i akompaniujemy aniołom. Częstujemy tym co łatwe, lekkie i przyjemne.
Wszystko co stare i skostniałe rozciągamy do granic wytrzymałości. Kruszymy lody i rozpalamy namiętności. Wyzwalamy żądze i wzbudzamy pragnienia. Klonujemy emocje do utraty tchu, a na wiosnę nawet do nieprzytomności. Zmieniamy niedowiarków w głęboko wierzących, a tych z nosami na kwintę na w czepku urodzonych. Stawiamy na baczność i powalamy na kolana. Oczarowujemy i wprowadzamy w stan wskazujący na spożycie błogości.
Nie pękamy, nie rozmieniamy się na drobne, nie kłaniamy się kulom, nie odgrzewamy starych kotletów i nie podchodzimy dwa razy do tego samego egzaminu z dojrzałości.
Kserujemy DNA, wyprzedajemy wszechświat na kilogramy i zapraszamy do napierniczonego Torunia.
Od poczęcia jesteśmy rozbrajający, ale praktykujący. Od urodzenia obecni - nieusprawiedliwieni. Od zawsze - w stanie błogosławionym. Od ho, ho, ho, a może więcej - w każdej żarówce.
Montujemy wydarzenia na przekór logice i wbrew prawom fizyki. Wbrew przyjętym powszechnie obyczajom i zasadom. Zmieniamy zramolałe przyzwyczajenia odkrywając nowe możliwości. Popełniamy niewiarygodne szaleństwa przyprawiając je odrobiną rozkoszy i szczyptą poezji.
Wszystko w granicach prawa i dobrych obyczajów.
Informacja bonusowa - 29 lutego szydełkujemy za błędy nasze, wasze i tych co na górze. Natomiast 366 - tego dnia roku przestępnego sączymy niezobowiązująco wino czerwone rocznik 1964, za tych co na morzu pracują pod ziemią i za zmysłowe kapłanki domowego ogniska.



